16 marca, 2026
Brak dołączonego pełnomocnictwa przy wniesieniu skargi do sądu administracyjnego od lat wywoływał spory w orzecznictwie. Czy jeśli osoba podpisująca skargę jako pełnomocnik nie przedstawi dokumentu pełnomocnictwa – mimo wezwania sądu – skarga powinna zostać odrzucona? A może sąd powinien dodatkowo wezwać samą stronę do osobistego podpisania pisma? Wątpliwości te ostatecznie rozstrzygnął skład siedmiu sędziów NSA.
Skąd wzięła się rozbieżność?
Problem był fundamentalny: jak traktować brak pełnomocnictwa w sytuacji, gdy skarga została podpisana przez osobę podającą się za pełnomocnika? W orzecznictwie ukształtowały się dwa przeciwstawne podejścia. Pierwsze, że brak dokumentu pełnomocnictwa to brak formalny, lecz jeśli nie zostanie uzupełniony przez rzekomego pełnomocnika, sąd powinien wezwać stronę do osobistego podpisania skargi. Drugie podejście było bardziej restrykcyjne – nieusunięty brak formalny powoduje odrzucenie skargi.
Stanowisko NSA: jeden brak, jedno wezwanie
Stanowisko siedmiu sędziów Naczelny Sąd Administracyjny jest jednoznaczne i wyraźnie kładzie nacisk na formalizm procesowy jako gwarancję pewności prawa. NSA podkreślił, że skuteczne działanie pełnomocnika w postępowaniu sądowoadministracyjnym wymaga dołączenia pełnomocnictwa już przy pierwszej czynności procesowej. W przypadku jego braku sąd może wezwać do uzupełnienia dokumentu, ale jeśli wezwanie pozostaje bez odpowiedzi, brak uznaje się za nieusunięty, a skarga podlega obligatoryjnemu odrzuceniu. Sąd nie ma prawa przekształcać tego rodzaju braku w inny formalny mankament, na przykład w brak podpisu strony, ani rozpoczynać kolejnej procedury naprawczej. Uchwała wskazuje także, że działanie przez pełnomocnika jest wyborem strony, a nie obowiązkiem, dlatego konsekwencje jego zaniedbań obciążają mocodawcę. W ten sposób NSA wyznacza klarowne granice między prawem do sądu a wymogami formalnymi, zapewniając równocześnie stabilność i przewidywalność postępowania.
Co to oznacza w praktyce?
Omawiana uchwała wskazuje, że strony i ich pełnomocnicy muszą przykładać dużą wagę do wymogów formalnych już na początku postępowania. Brak pełnomocnictwa, który nie zostanie uzupełniony po wezwaniu sądu, skutkuje odrzuceniem skargi, co pokazuje, że formalności nie są jedynie biurokratycznym dodatkiem, lecz kluczowym elementem zapewniającym porządek i równość stron w procesie. Jednocześnie uchwała jasno wskazuje, że decyzja o działaniu przez pełnomocnika wiąże się z odpowiedzialnością – strona korzystająca z zastępstwa procesowego ponosi skutki jego zaniedbań. Dzięki temu procedura pozostaje sprawiedliwa i przewidywalna, a strony mają jasność, jakie obowiązki wynikają z korzystania z pomocy pełnomocnika.
Doradziliśmy już wielu firmom w podobnej sytuacji.
Znajdziemy rozwiązanie dopasowane do Ciebie.