26 października, 2026
Zapowiedzi zmian w opodatkowaniu fundacji rodzinnych spowodowały, że część przedsiębiorców i właścicieli majątków rodzinnych wstrzymała działania związane z zakładaniem fundacji lub wyposażaniem ich w majątek. Naturalną reakcją na niepewność prawną jest chęć przeczekania do momentu, aż reguły gry będą w 100% jasne. Jednak w zarządzaniu majątkiem rodzinnym wstrzymanie działań bywa decyzją obarczoną większym ryzykiem niż stopniowe i przemyślane układanie ładu korporacyjnego.
Czy zatem warto czekać na ostateczny kształt nowych przepisów? Nie, bo największym ryzykiem dla wielu rodzin biznesowych nie są projektowane zmiany podatkowe, ale brak uporządkowanego planu ochrony majątku i sukcesji. Bowiem w obszarze strategii sukcesyjnej czas rzadko działa na korzyść. Decyzje dotyczące fundacji rodzinnej nie powinny być podejmowane w oparciu o kalendarz prac legislacyjnych, lecz o analizę sytuacji rodzinnej, biznesowej i sukcesyjnej. Dlatego warto zastanowić się, czy w Państwa przypadku istnieją argumenty przemawiające za podjęciem działań już teraz.
Po pierwsze, fundacja rodzinna to przede wszystkim narzędzie ochrony majątku
Fundacja rodzinna nie powstała po to, aby realizować krótkoterminowe cele podatkowe. Jej podstawową funkcją jest ochrona majątku, zapewnienie ciągłości zarządzania firmą oraz uporządkowanie sukcesji międzypokoleniowej. Te cele pozostają aktualne niezależnie od tego, jaki ostatecznie kształt przyjmą nowe przepisy.
Po drugie, proces sukcesyjny jest długotrwały
Utworzenie fundacji rodzinnej, przygotowanie statutu, określenie zasad zarządzania majątkiem oraz wypracowanie porozumienia pomiędzy członkami rodziny to proces liczony często w miesiącach, a nie tygodniach. Odkładanie tych prac do czasu zakończenia procesu legislacyjnego oznacza najczęściej utratę cennego czasu.
Po trzecie, część projektowanych zmian może uzależniać skutki podatkowe od momentu wniesienia aktywów do fundacji
Dotychczasowe projekty nowelizacji zakładały, że niektóre nowe ograniczenia dotyczące zbywania majątku nie będą miały zastosowania do składników wniesionych do fundacji przed wejściem w życie zmienionych przepisów. Zatem jeśli planowane jest ulokowanie majątku w fundacji rodzinnej, warto uwzględnić te przepisy przejściowe przy ustalaniu harmonogramu działań.
Po czwarte, dla wielu firm zbliża się moment podejmowania decyzji dotyczących podziału zysku i dywidendy
W praktyce moment wniesienia udziałów lub akcji do fundacji rodzinnej wpływa na to, kto będzie uprawniony do otrzymania dywidendy. Jeżeli celem jest budowanie majątku fundacji oraz zasilenie jej środkami pochodzącymi z przyszłych dywidend, warto przeanalizować wniesienie udziałów jeszcze przed podjęciem decyzji o podziale zysku. Takie rozwiązanie może nie tylko zwiększyć aktywa zgromadzone w fundacji, ale w określonych sytuacjach przynieść również korzystne skutki podatkowe przy wypłacie dywidendy.
Po piąte, czas ma znaczenie także przy odpowiedzialności za długi
Moment założenia fundacji rodzinnej ma istotne znaczenie dla zakresu odpowiedzialności fundacji za zobowiązania fundatora. Zgodnie z przepisami fundacja odpowiada solidarnie z fundatorem za jego zobowiązania, ale wyłącznie te powstałe przed jej ustanowieniem. Im wcześniej fundacja zostanie utworzona, tym sprawniej budujemy barierę ochronną dla rodzinnego kapitału przed ewentualnym ryzykiem biznesowym lub osobistym fundatora, które mogłoby pojawić się w przyszłości.
Czy to oznacza, że należy założyć fundację rodzinną i wnosić do niej majątek natychmiast? Nie. Wyposażenie fundacji w aktywa powinno być poprzedzone analizą prawną, podatkową i biznesową. Kluczowe jest jednak to, aby decyzja była rezultatem świadomej strategii, a nie wyłącznie reakcji na doniesienia o kolejnych projektach ustaw.
Doradziliśmy już wielu firmom w podobnej sytuacji.
Znajdziemy rozwiązanie dopasowane do Ciebie.